Jak wspomagać rozwój niemowląt?

jak wspomagać rozwój niemowląt

Kiedy na świecie pojawia się nowy członek rodziny, rodzice chcą zapewnić mu jak najlepszy start. Często zastanawiają się jak mogą wspomagać rozwój swojej małej pociechy, jakie wybrać zabawki, jak zaaranżować otoczenie, w którym przebywa dziecko, aby było jak najbardziej stymulujące jego rozwój. Pytanie, czy stworzenie bardzo stymulującego otoczenia to na pewno słuszny wybór? Otóż nie koniecznie…

Warto zacząć od krótkiego wstępu na temat rozwoju zabawy, w wieku niemowlęcym, który można przeczytać w osobnym artykule.  

Kiedy rodzice pytają mnie, jak mogą wspomagać rozwój swojej pociechy, zawsze zadaję podstawowe pytanie: “W jakim celu chcecie Państwo wspomagać rozwój swojego dziecka?”. Myślę, że to pytanie może wydawać się dziwne dla wielu, jednak odpowiedzi jakich udzielają rodzice to najczęściej: ” Chcielibyśmy wiedzieć jak przyspieszyć rozwój naszego dziecka” lub ” Chcielibyśmy wpłynąć pozytywnie na rozwój naszego dziecka”. O tyle, o ile druga odpowiedź nie budzi wątpliwości, o tyle chęć przyspieszenia rozwoju dziecka nie będzie dobrym celem. Należy pamiętać, że każde dziecko rozwija się w swoim indywidualnym tempie. Rodzice mogą wspomagać dziecko, stymulując go, czyli usprawniając rozwój poszczególnych sfer. Należy jednak pamiętać, że “wspomaganie” ma na celu towarzyszenie dziecku w zdobywaniu nowych umiejętności w kolejnych miesiącach życia, nie zaś przyspieszanie rozwoju.

Nie ma jednej złotej reguły na wspieranie niemowląt w ich rozwoju. Istnieje jednak kilka prostych, aczkolwiek bardzo skutecznych wskazówek, które pozwolą na wykorzystanie potencjału drzemiącego w dziecku. Oczywiście wszystko zależy od etapu rozwoju, na którym znajduje się niemowlę. Inaczej będziemy wspomagać noworodka, a inaczej niemowlę 12 miesięczne.

Zaczynając od początku… Noworodek nie widzi wyraźnie i większość czasu spędza w łóżeczku lub wózku (pomijając noszenie). Warto więc wykorzystać ten czas na pokazywanie dziecku np. kontrastowych książeczek. Wybór produktów na rynku jest duży, począwszy od twardych książeczek, po te materiałowe. Możemy również wydrukować gotowe strony, które znajdziemy w Internecie, a następnie zalaminować zabezpieczając je w ten sposób. Takie kontrastowe obrazki warto pokazywać dziecku, które leży w łóżeczku, a najlepiej ułożyć maluszka na swoich kolanach, tak by jego twarz była zwrócona do naszej. To dobra pozycja nie tylko do pokazywania kontrastowych obrazków, ale również by “porozmawiać” z dzieckiem, pośpiewać mu, pamiętając, że już od 2 miesiąca niemowlęta uwielbiają przyglądać się twarzom. Kontrastowe obrazki pokazujemy najpierw w linii środkowej ciała, następnie staramy się, by dziecko wodziło wzrokiem, zachęcając do  podążania wzrokiem, raz w jedną raz w drugą stronę i podobnie do góry i do dołu. Ważne też by nie pokazywać dziecku zarówno kontrastowych obrazków jak i zabawek z tyłu głowy, co może powodować niepotrzebne odginanie się maluszka do tyłu. Kiedy chcemy postawić obrazki kontrastowe w łóżeczku czy wózku dziecka, pamiętajmy również o zmianach stron, tak by obrazek czy zabawka raz była po prawej stronie raz po lewej. Będzie to zapobiegać asymetrycznemu ustawieniu głowy dziecka, które może prowadzić do plagiocefalii i asymetrii posturalnej. 

Idealną pozycją nie tylko by zapobiec plagiocefalii, ale też by wspomóc ogólny rozwój niemowlęcia jest leżenie na brzuchu, które zazwyczaj zaczyna się doskonalić po 3 miesiącu życia. Niezastąpiona będzie tutaj mata edukacyjna. Przy wyborze maty warto zwrócić uwagę na walory sensoryczne, czyli elementy szeleszczące, piszczące, różnego rodzaju faktury (twarde, miękkie, szorstkie, chropowate). Dużą frajdą dla takiego malucha jest plastikowe lusterko. Równie zajmujące są wszelkiego rodzaju grzechotki oraz zabawki z metkami. Zachęcam do wykonania samodzielnie zabawek dla malucha. Propozycje przedstawię w osobnym artykule.

Należy pamiętać, że nasze wspomaganie rozwoju zaczyna się już w momencie gdy stosujemy instruktaż pielęgnacyjny, np. zamiast podnosić pupę dziecka do góry przy zmianie pieluszki obracamy go na boki, podobnie przy ubieraniu i rozbieraniu. To pomoże przy kolejnych etapach rozwoju.

Kiedy nasz bobas zaczyna być bardziej ruchliwy (około 5-6 miesiąca) warto wspomagać go, zachęcając do obrotów raz do jednej raz do drugiej strony. Wówczas przydatne będą kolorowe, grające, przede wszystkim zachęcające przedmioty. Celowo piszę o przedmiotach, a nie zabawkach, ponieważ często zdarza się,  że bardziej od najmodniejszej zabawki znanej firmy dziecko woli butelkę z wodą, lub zwykłe pudełko z mokrymi chusteczkami. Obroty to zabawa aktywizująca dziecko do zmiany pozycji z leżenia na plecach do leżenia na brzuchu. Kiedy natomiast dziecko znajdzie się na brzuszku, możemy zachęcać go do tzw. pivotów, czyli zmian pozycji względem własnej osi (jak wskazówki zegara). Należy pamiętać o złotej zasadzie dwustronności, czyli pokazujemy atrakcyjny przedmiot raz z prawej raz z lewej strony ciała dziecka. Warto to wykorzystać, zachęcając malucha do ruchu. Podobnie w późniejszym okresie kiedy po obrotach powstanie zainteresowanie ruchem do przodu. Wówczas ciekawy przedmiot powinien znaleźć się w zasięgu wzroku dziecka, tuż przed nim. Tutaj bardzo dobrze sprawdzają się piłeczki, najlepiej wybrać takie z efektem dźwiękowym, tak by dziecko zarówno zmysłem wzroku jak i słuchu mogło zlokalizować piłeczkę. Nie bez znaczenia jest też tutaj rodzaj podłoża na którym znajduje się maluch. Najlepiej gdy jest dość twardy, nie zaś miękki. Lepiej też gdy nie jest to kocyk, na którym bobas szybko nauczy się podciągać. Większość niemowląt odkrywa moc swoich rączek i zamiast zbliżać się do przedmiotu, zbliża przedmioty do siebie poprzez przyciągania np. kocyka czy prześcieradła. Niestety na dłuższa metę nie do końca jest to dobre ćwiczenie.

Kiedy dziecko nauczy się podążać do przodu jak komandos, niebawem odkryje pozycję czworaczą, w której zacznie się bujać. Nie wszystkim dzieciom przychodzi to tak łatwo, dlatego można układać niemowlę na swoich udach lub zwiniętym w rulonik ręczniku czy kocyku, tak by rączki były z jednej strony a nóżki z drugiej strony wałka.

W pewnym momencie przychodzi czas na samodzielny siad. I tutaj bardzo ważna uwaga! Samodzielny siad oznacza taki, który dziecko jest zdolne osiągnąć samodzielnie . Nie sadzamy dziecka, nie podpieramy poduszkami, nie podnosimy za rączki, ale dajemy dziecku czas na samodzielne dojście do tej jakże niełatwej umiejętności. Często rodzice nie mogą doczekać się tego etapu, jednak pamiętajmy o złotej zasadzie “daj dziecku czas”.

Ostatnim etapem będzie wstawanie i chodzenie. Często jest to mocno wyczekiwany etap rozwoju dziecka. Wielu rodziców zaczyna martwić się kiedy ich maluch nie rozpoczyna samodzielnego chodu tuż po przekroczeniu dwunastego miesiąca życia. Wówczas zaczyna się “pomoc” ze strony nie tylko rodziców, ale szczególnie dziadków, którzy chcą za wszelką cenę pokazać jak wygląda świat na dwóch nogach i prowadzą dziecko za dwie rączki. Niestety nie jest to najlepszy pomysł. Podobnie jest ze “wspomaganiem” tego etapu za pomocą chodzików. Myślę, że świadomość rodziców jest coraz większa na ten temat, ale nadal zdarza się, że dziecko korzysta z tego typu “pomocy”. Pamiętajmy, że nasz maluch musi wykształcić zarówno mechanizmy równoważne jak i odruch obronny podczas upadku. To co my możemy zrobić jako rodzice, to przede wszystkim zadbać o bezpieczeństwo dziecka, które uczy się chodzić, nie ograniczać dziecku swobody (dotyczy to zarówno otoczenia jak i ubranek), dopingować i zachęcać podczas nauki chodzenia ale przede wszystkim być cierpliwym i nie porównywać dziecka z innymi dziećmi. Maluch ma czas do 18 miesiąca, aby zrobić pierwsze samodzielne kroki.

Podsumowaniem tego artykułu niech będą słowa Janusza Korczaka
“Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy”.

Rozwój zabawy

rozwój zabawy

Pierwsze oznaki zabawy pojawiają się już w wieku czterech miesięcy. Niemowlę ćwiczy wówczas schematy sensoryczno-motoryczne., które to są źródłem kolejno zdobywanych umiejętności. Czteromiesięczne niemowlę potrafi wykonać stereotypowe ruchy palcami, wokalizować dźwięki zbliżone do samogłosek.

Dzięki stałemu powtarzaniu, umiejętności te są doskonalone i przygotowują dziecko do kolejnej fazy rozwoju zabawy. Bardzo ważną umiejętnością tego okresu rozwojowego jest czerpanie przyjemności z odczuwania ruchu własnego ciała. W tym okresie niemowlę intensywnie ćwiczy koordynację ręka-usta, następnie po szóstym miesiącu koordynację oko-ręka. I tutaj bardzo ważna kwestia, ponieważ na tym etapie rozwoju dziecko nie jest w stanie samodzielnie się przemieszczać, jego zabawa a tym samym poznawanie świata jest uzależnione od stymulacji organizowanych przez otoczenie. Na tym etapie najważniejszą umiejętnością jest samodzielna zabawa przedmiotem trzymanym w ręku. Sytuacja zmienia się, kiedy dziecko osiąga kolejny etap zabawy, który przypada około ósmego miesiąca życia. Dla wielu niemowląt to czas gdy osiągają zdolność przemieszczania się lub samodzielnego siadu. Otwierają się wówczas nowe pola działania, a niemowlę odkrywa nieznane dotąd światy widziane z innej perspektywy.

Ośmiomiesięczne niemowlę potrafi już włączyć w swoje zabawy osoby dorosłe. To czas gdy dziecko zaczyna poznawać i doświadczać świat, np. poprzez wyrzucanie zabawek z łóżeczka czy wózka. Kolejny etap przypada na dziesiąty-jedenasty miesiąc życia i jest ściśle związany z naśladownictwem, które jest najważniejszą umiejętnością na tym etapie rozwojowym. Badania neurologiczne potwierdzają konieczność jednoczesnego pobudzania pól motorycznych kory, odpowiedzialnych za czynności manualne i obszarów związanych z mową dziecka.

Ostatnim etapem przypadającym około dwunastego miesiąca życia jest czas gdy dziecko dzięki możliwości samodzielnego poruszania się intensywnie eksploruje otoczenie. Niemowlę może poznawać nowe obiekty i modyfikować dotychczasowe schematy poznane na wcześniejszych etapach rozwoju.

Zaburzenia przetwarzania sensorycznego u niemowląt cz.1

zaburzenia przetwarzania sensorycznego

Istnieje wiele badań na temat integracji sensorycznej (SI) u dzieci w wieku przedszkolnym, jednak trudniej jest, przeglądając bazy danych, znaleźć badania na temat diagnostyki zaburzeń integracji sensorycznej u niemowląt. Może to wiązać się to z dość małą liczbą narzędzi badawczych dla dzieci w 1. roku życia, a także z trudniejszą obserwacją i rozpoznawaniem zaburzeń u niemowlęcia.

Większość badań dotyczących integracji sensorycznej w okresie niemowlęcym dotyczy niemowląt urodzonych przedwcześnie. Wczesne rozpoznanie takich zaburzeń może zapobiec problemom w rozwoju dziecka. W okresie niemowlęctwa objawy zaburzeń integracji sensorycznej mogą bardzo dyskretne, dlatego trudne w diagnostyce. Jak więc rozpoznać, czy moje dziecko należy do grupy niemowląt z zaburzeniami procesów sensorycznych?

Najczęściej o takich maluchach rodzice mówią, że są nieznośne, grymaśliwe, hałaśliwe, płaczliwe, mają problemy ze snem, jedzeniem, często są nadwrażliwe na dotyk. Często aby zasnąć, czy po prostu wyciszyć się, wymagają szczególnych czynności ze strony opiekunów, takich jak: jazda samochodem, mocne huśtanie, używanie sprzętów takich jak suszarka, szumiący miś czy odkurzacz. Nieprawidłowe procesy sensoryczne mogą być czynnikiem wpływającym na problemy ze snem i zasypianiem.

Zaburzenia przetwarzania sensorycznego u niemowląt najczęściej przejawiają się w niewłaściwej wrażliwości sensorycznej, trudnościami w rozwoju ruchowym (szczególnie jeśli chodzi o napięcie mięśniowe) czy nieprawidłowym zachowaniu (drażliwość, płaczliwość, problemy z uwagą). Bardzo ważnym czynnikiem oceny ryzyka zaburzeń przetwarzania sensorycznego u niemowląt jest obserwacja wszystkich nieprawidłowości w rozwoju ruchowym. Niestety te wszystkie nieprawidłowości z okresu niemowlęcego mogą mieć wpływ na wiele umiejętności wieku przedszkolnego i szkolnego i często będą wymagać w przyszłości intensywnych oddziaływań terapeutycznych.

Podstawowe objawy, które mogą niepokoić rodziców to:

Dotyk:

  • prężenie się
  • odpychanie przy próbach przytulania
  • nieakceptowanie dotykania, głaskania po główce
  • niechęć do brania zabawek do buzi
  • nadmierne pobudzenie, płacz podczas mycia buzi, kąpieli
  • duże rozdrażnienie podczas przewijania

Wzrok:

  • unikanie kontaktu wzrokowego
  • problemy z podążaniem wzrokiem za pokazywanym przedmiotem
  • pobudzenie i zestresowanie w nowym miejscu
  • nadmierna wrażliwość na jasne światło
  • szczególnie zainteresowanie poruszającymi się przedmiotami, długie wpatrywanie się w nie
  • szczególne zainteresowanie świecącymi obiektami

Słuch:

  • przerażenie w reakcji na pewne dźwięki naturalnie występujące w otoczeniu (np. odkurzacz, suszarka)
  • nieakceptowanie głośno rozmawiających innych osób, chociaż dziecko samo lubi być głośne
  • trudności z zauważeniem wielu dźwięków
  • wyraźne referencje natężenia, wysokości głosu dorosłych
  • zestresowanie i pobudzenie w głośnych miejscach publicznych
  • tolerowanie dźwięków, które dla innych są nieprzyjemne
  • potrzeba uspokojenia przy specyficznych dźwiękach (szum suszarki, misia, odkurzacza)
  • duża wrażliwość na dźwięki w czasie snu (wybudzanie się nawet przy cichych dźwiękach)

Ruch:

  • nieakceptowanie gwałtownych zmian położenia ciała, huśtania, kołysania, zabaw w “samolocik”
  • nieakceptowanie pewnych pozycji (na brzuchu, na plechach,
  • preferencja do długiego przebywania w jednej pozycji
  • szczególne zainteresowanie zabawami związanymi z gwałtownym ruchem nawet głową do dołu, zabawami w podrzucanie do góry
  • pominięcie okresu czworakowania, opóźniony czas samodzielnego chodzenia
  • zestresowanie dziecka gdy ktoś porusza jego ciało

Rozwój i wspomaganie zmysłów u niemowląt i małych dzieci: wzrok, słuch, węch i smak

rozwój i wspmaganie zmysłów u niemowląt

Wzrok

Zmysł wzroku u noworodka nie jest w pełni zorganizowany, mimo, że jest w stanie rozpoznać twarz matki i kilka ważnych obiektów. Dla takiego maluszka nie jest łatwo skupić wzrok czy wyróżnić z tła skomplikowane obiekty. Pierwszym etapem rozwoju wzroku jest nauka podążania za poruszającym się przedmiotem lub człowiekiem.

  • zadbaj o kolorową karuzelę nad łóżeczkiem, barwną lub kontrastową matę, przyciągające wzrok zabawki,
  • oglądając książeczki zgadujcie „gdzie miś ma oko”, bawiąc się lalkami pytaj „gdzie lala ma guzik”
  • oglądajcie obrazki, zdjęcia, komiksy, układajcie puzzle
  • dużą frajdę sprawi maluchowi zabawa latarką lub laserem, którego światłem możecie bawić się wieczorami na ścianie. Dziecko może próbować dotykać uciekające światełko, którym Ty sterujesz. Już nawet zwykłe wodzenie wzrokiem za poruszającym się świetlnym elementem będzie bardzo stymulującym wzrok ćwiczeniem
  • podobnie z bańkami mydlanymi, które świetnie rozwijają koordynację wzrokowo-ruchową. na rynku dostępne są specjalne płyny do baniek, które pozwalają na odbijanie baniek mydlanych
  • możecie wspólnie zrobić sensoryczną butelkę, do której wrzucicie różne skarby, np. pomponiki, koraliki, brokat. Taka zabawka będzie interesująca nie tylko dla większych dzieci, ale również tych jeszcze nie chodzących

Słuch:

Słuch noworodka jest doskonale rozwinięty i już w tym okresie możemy obserwować reakcje na dźwięki. Nagły, głośny dźwięk powoduje u zdrowego dziecka powstanie odruchu Moro. Noworodek preferuje dźwięki mieszczące się w granicach częstotliwości głosu ludzkiego.

  • spędzaj z dzieckiem jak najwięcej czasu opowiadając mu, śpiewając, idealne będą rytmiczne wierszyki, np. Lokomotywa, czy Ptasie radio
  • wybieraj dla dziecka zabawki wydające dźwięki, np. pianinko, cymbałki, tamburyno, u młodszych dzieci grzechotki, piłeczki z dzwoneczkiem
  • zwracaj maluchowi uwagę na takie dźwięki jak szum wiatru, kapanie wody w kranie, skrzypienie drzwi, śpiew ptaków. Możesz włączać też odgłosy i pobawić się w zgadywanie dźwięków (wiele dostępnych w Internecie)
  • naśladujcie odgłosy – od psa, kotka, przez auto, po pociąg
  • bawcie się w wydobywanie różnych dźwięków: klaskanie, cmokanie, parskanie
  • pobawcie się w orkiestrę z domowych przedmiotów, możecie użyć np. garnek i łyżka drewniana, dwie łyżki, łyżka i szklanka. Ucz dziecko kiedy może delikatnie grać (stukać) kiedy mocnej
  • słuchaj z maluchem różnej muzyki, od słynnych fasolek, przez muzykę klasyczną do utworów np. jazzowych czy rockowych. Pokazuj dziecku różne gatunki.
  • zrób grzechotkę handmade. Możesz wsypać do jednej butelki piasek, do drugiej ryż, do trzeciej soję.
  • u starszych dzieci świetnym pomysłem będzie memo słuchowe. Możesz użyć opakowań po jogurtach pitnych lub zakleić taśmą butelki tak by nie było widać co jest w środku, następnie napełnić je różnymi materiałami, np. piasek, ryż, groch, soja, woda w ilości po 2 sztuki, następnie pobawić się z dzieckiem w szukanie pary. Oczywiście na rynku dostępne są też gotowe zabawki tego typu.
  • bawcie się muzyką: tańczcie, maszerujcie w jej rytmie, podskakujcie, wyklaskujcie rytm, bijcie brawa, układajcie choreografię (u starszych dzieci)
  • chroń dziecko przed hałasem – staraj się nie krzyczeć, nie włączać radia czy telewizora zbyt głośno

Węch:

Powonienie jest stosunkowo dobrze zorganizowanym zmysłem u noworodka. Zmysł ten odgrywa istotną rolę w pierwszym miesiącu życia.

Już w chwili narodzin dziecko potrafi rozpoznać zapach swojej mamy, a po tygodniu rozróżnia zapachy pozostałych najbliższych osób z jego otoczenia. To zmysł, którego nie trzeba specjalnie pobudzać, kontakt z różnego rodzaju zapachami jest przecież nieunikniony.

  • zrezygnuj z używania w mieszkaniu odświeżaczy powietrza, nie przesadzaj z perfumami i ostrymi detergentami
  • pokaż dziecku świat naturalnych zapachów: kwiatów, pomidorów, lasu, świeżego chleba, ale nie unikaj też pokazywania mało przyjemnych zapachów
  • u starszych dzieci można pobawić się w zgadywanie zapachów z zamkniętymi oczami, ważne by to były naturalne zapachy

Smak:

U noworodka smak jest jednym z lepiej rozwiniętych zmysłów, który wpływa na zachowanie i samopoczucie dziecka. Jak pokazują badania, jeśli maluszek je coś, co mu smakuje, poprawia się jego koordynacja ruchów, serce zaczyna wolniej bić, co świadczy o odprężeniu, a nawet zmniejsza się poziom odczuwanego bólu.

  • Już od drugiego półrocza dziecka można zacząć eksperymentować i podawać dziecku nowe smaki
  • pozwól dziecku na tym początkowym etapie jeść rączkami (BLW), dzięki temu będzie rozwijać koordynację wzrokowo-ruchową, ale również będzie poznawać nowe faktury zmysłem dotyku
  • staraj się zachęcać dziecko, ale nigdy nie zmuszaj dziecka do jedzenia nowych, nieznanych potraw

Rozwój i wspomaganie zmysłów u niemowląt i małych dzieci: dotyk, ruch, czucie głębokie

rozwój i wspomaganie zmysłów u małych dzieci

Zapewne wielu z Was zastanawiało się, co słyszy, widzi czy czuje niemowlę.

Rozwój zmysłów u dziecka rozpoczyna się już w okresie płodowym. Tuż po narodzinach dziecko używa je do poznawania świata. Zmysły pozwalają rozpoznawać bliskich i kontaktować się z otoczeniem, jednak na początku bardzo ważny jest dotyk i bliskość mamy. U noworodka doskonale wykształcone są zmysły słuchu i dotyku, i to one na początku są głównymi drogami poznania świata. Całkiem dobrze rozwinięty jest też zmysł zapachu, nieco słabiej wzrok a najmniej wyspecjalizowany jest smak. Natura bardzo dobrze to wymyśliła, ponieważ nadmiar wrażeń mógłby tylko zaszkodzić maluszkowi. Mózg mógłby mieć problem z przetworzeniem wszystkich sensorycznych doznań dnia codziennego.

Dotyk:

Kształtuje się już w 6-8 tygodniu życia płodowego i rozwija się jako pierwszy. Dotyk jest kluczowym czynnikiem w procesie rozwoju mózgu niemowlęcia, a także tworzenia się więzi między matką a dzieckiem. Jak wobec tego stymulować ten zmysł. Oto kilka wskazówek:

  • dotykaj swoje dziecko – przytulaj, masuj, głaszcz, delikatnie łaskocz; pozwól, by ono dotykało ciebie. Możesz masować malucha pędzelkami o różnym włosiu, jest to bardzo przyjemne.
  • jeśli to tylko możliwe dobrze, by maluch miał bose stopy (dzięki temu może bawić się nimi, poznawać swoje ciało) pozwalaj dziecku na chodzenie bez skarpet – po dywanie, terakocie, po trawie czy piasku, możecie zrobić w domu ścieżkę sensoryczną, układając kawałki różnych faktur (folia bąbelkowa, kłujący dywanik do wycierania obuwia, miękkie futerko, matę antypoślizgową, itp.)
  • spróbujcie pobawić się w ugniatanie papierowych kul, możecie to samo zrobić z serwetkami, folią, reklamówką czy innym materiałem
  • malowanie palcami, lepienie z ciastoliny czy masy solnej to jedna z najbardziej “pochłaniających” zabaw. Warto eksperymentować a z czasem włączyć też inne struktury takie jak kisiel, czy ciecz nienewtonowską
  • młodszych dzieci warto bawić się w zabawy typu „sroczka kaszkę warzyła” czy „idzie kominiarz po drabinie”, można też zakupić lub zrobić z filcu pacynki na palce
  • warto pokazywać dziecku przedmioty o różnych fakturach (futerko, szorstka myjka, papier ścierny, ptasie piórko, kłębek wełny, gąbki o różnych strukturach) i temperaturze (kostki lodu, ciepły kisiel)
  • ze starszymi dziećmi możecie pobawić się  w rozpoznawanie przedmiotów przez dotyk – w tym celu najlepiej zrobić pudełko do którego będziecie wrzucać przedmioty o różnych kształtach, pudełko można przesłonić kocykiem lub ręcznikiem lub po prostu wyciąć dziurkę na rączkę w pudełku tekturowym, tak by bez kontroli wzroku móc rozpoznawać przedmioty
  • wsyp do plastikowych pojemników mąkę, ryż, makaron, soję, siemię lniane i pozwól dziecku poznać te faktury. Najpierw pozwól dotknąć rączkami, a następnie możesz włożyć stópki dziecka
  • jeśli macie możliwość umieszczenia piaskownicy np. na balkonie warto to zrobić. Możesz zakopać w piasku różne przedmioty i bawić się w odnajdowanie skarbów. Czasami gdy nie ma możliwości zamontowania piaskownicy, można kupić duże pojemniki, wypełnić je piaskiem. Należy pamiętać, że zabawy z sypkimi materiałami są przeznaczone dla starszych dzieci, ale bez obaw pod opieką osoby dorosłej można bawić się…
  • możecie wykonać własnej produkcji gniotki, czyli balony wypełnione różnymi fakturami (mąką, ryżem, soją)

Ruch:

Odpowiedzialny za nasze reakcje z grawitacją układ przedsionkowy zwany zmysłem równowagi ma ogromne znaczenie dla rozwoju i uczenia się. Układ ten pomaga w utrzymaniu właściwego napięcia mięśniowego i właściwej postawy ciała, a także wspomaga koordynację ruchów całego ciała.

  • kołysz dziecko na swoich ramionach, pokaż mu różne wariantu ruchu (góra-dół, przód-tył, ruch obrotowy)
  • jeśli to możliwe zamontuj w domu hamak, huśtawkę lub kokon, ze starszym dzieckiem możesz pobawić się w pokazywanie obrazków podczas bujania, lub słuchanie muzyki i zgadywanie dźwięków, możesz również użyć zapachów w ten sposób będziesz stymulować więcej niż jeden zmysł (pamiętaj, że więcej nie znaczy lepiej!)
  • jeśli nie masz możliwości zamontowania huśtawki, pomocny okaże się zwykły koc, w którym możecie wspólnie bujać malucha lub wozić po podłodze
  • zabieraj dziecko na place zabaw, pokazuj różne sprzęty, zachęcaj dziecko do odkrywania nieznanego
  • pozwól dziecku na wspinaczkę na drabinkę, zjeżdżalnie. Wówczas nie tylko pracuje jego zmysł równowagi, ale też Twój maluch wzmacnia swoje mięśnie i ćwiczy koordynację i planowanie motoryczne
  • w domu możecie wspólnie bawić się w tory przeszkód, po których dziecko musi przejść, pamiętaj by zaczynać od najłatwiejszych do trudniejszych
  • zabawy takie jak podskoki czy turlanie również będą stymulować układ przedsionkowy, który odpowiada za ruch

Czucie głębokie:

Bardzo ważny zmysł nazywany propriocepcją, pozwala na dokładne określenie ułożenia poszczególnych części naszego ciała w przestrzeni oraz rozpoznawanie ich wzajemnego przemieszczania się. Wrażenia płynące z tego zmysłu są szczególnie ważne gdy kierujemy ruchem poza kontrola wzroku.

  • Na początkowym etapie rozwoju nie ma nic lepszego niż zawijanie maluszka (np. spowijanie)- szczególnie wskazane jest to u niemowląt niespokojnych, mających problemy z zasypianiem lub urodzonych przez cesarskie cięcie. Ważne by nie forsować niczego na siłę. Jeśli dziecko protestuje, pręży się przy tej formie stymulacji, lepiej nie robić tego na siłę
  • zarówno niemowlaka jak i starsze dziecko możesz masować piłkami z wypustkami. Staraj się dociskać piłkę do ciała dziecka, tak by stymulować jego receptory mieszczące się głęboko w mięśniach i stawach
  • możesz zawijać dziecko w naleśnika i prosić by rozwinęło się- zabawa dla starszych dzieci
  • również ze starszym dzieckiem możesz pobawić się w tzw. kanapkę. Dziecko kładzie się na jednej poduszce, a od góry jest przykrywane drugą, pamiętaj by docisnąć kanapkę (obserwuj reakcję dziecka, siła docisku musi być dostosowana do jego możliwości)
  • możesz robić masaż uciskający ręce i nogi dziecka. Możecie pobawić się w wyciskanie czekolady z tubki (ręce i nogi są tubkami). Pozwól dziecku by zrobiło to samo Tobie, wówczas równie mocno będzie ćwiczyło swoje rączki

Rozwój w pierwszym roku życia dziecka

rozwój w pierwszym roku życia

Koniec okresu noworodkowego to czas pojawienia się pierwszych umiejętności w zakresie percepcji: krótkotrwałej fiksacji wzroku na przedmiocie oraz twarzy opiekuna, oraz reakcji na dźwięki z otoczenia. Osiągnięcia te pozwolą w niedalekiej przyszłości na nowe umiejętności w zakresie motoryki- obracanie się w kierunku bodźców wzrokowych i słuchowych. To właśnie budowanie kontaktu wzrokowego jest najwcześniejszym przejawem rozwoju społecznego niemowlęcia, a kolejnym będzie pierwszy uśmiech (około 2 miesiąca życia). Bardzo ważne jest by eksponować bodźce słuchowe i wzrokowe naprzemiennie z obu stron dziecka, co pozwala na wychodzenie z asymetrii ułożeniowej typowej dla noworodków.

Pierwszym widocznym osiągnięciem w rozwoju motoryki jest podnoszenie główki w pozycji leżenia na brzuchu, które z upływem czasu zwiększa swój zakres. Aby rozwinęła się ta umiejętność niezbędna jest prawidłowa percepcja. Niezmiernie ważne jest aby układać dziecko na brzuszku od najwcześniejszych chwil, tak by mogło przyzwyczaić się do tej pozycji i zaakceptować ją.

Kolejnym równolegle postępującym krokiem w rozwoju jest koordynacja wzrokowo-ruchowa w zakresie wzorca oko-ręka, która zostaje zainicjowana dzięki ćwiczonej już wcześniej fiksacji wzrokowej. Już około 3 miesiąca życia niemowlę zaczyna sięgać widząc atrakcyjną zabawkę. Dzięki nauce sięgania, dziecko przygotowuje się do opanowania kolejnych etapów-chwytania i manipulowania.

Wraz z rozwojem koordynacji wzrokowo-ruchowej w zakresie wzorca oko-ręka rozwija się koordynacja oko-usta. Wszystko, co znajdzie się w polu widzenia dziecka, a więc własne rączki, zabawki, przedmioty, natychmiast znajdzie się w buzi.

Dziecko czteromiesięczne zaczyna dotykać dłońmi kolan, brzuszka i okolicy narządów płciowych. Niedługo po tym niemowlę uczy się obracać do boku, a następnie na brzuch. Bodźcem do obrotu jest znowu chęć poznania i posiadania przedmiotu leżącego obok dziecka.

W piątym miesiącu niemowlę podpiera się na przedramieniu, aby chwycić przedmiot ręką odciążoną. Szósty miesiąc to okres gdy dziecko podpiera się na otwartych dłoniach, przy lekko zgiętych stawach łokciowych i wysuniętych w przód kończynach górnych. U sześciomiesięcznego dziecka zauważyć możemy, że ruchy rotacyjne mają bardzo wyraźny charakter. 

Kolejnym wzorcem w rozwoju jest koordynacja ręka-noga-usta, gdzie niemowlę leżąc na plecach unosi kończyny dolne w górę, chwyta stopy i wkłada je do ust. Ważnym elementem w tym etapie życia jest obrót z pleców na brzuch, który jest już skoordynowanym ruchem.

Kolejnym krokiem milowym w rozwoju niemowlęcia jest czworakowanie, które poprzedzone jest pozycją czworaczą (na początku mało stabilną).

Osiągnięcie czworakowania i wzmocnienie mięśni tułowia jest stanem wyjściowym do samodzielnego siadania.

Istotnym osiągnięciem zamykającym 1. rok życia są niewątpliwie pierwsze kroki dziecka. Większość dzieci stawia pierwsze kroki w okolicach pierwszych urodzin, choć niektóre robią to już w 10., inne dopiero w 18. miesiącu życia. Najważniejsze by nie wymuszać na dziecku pozycji stojącej jeśli samo jej nie opanowało, oraz aby zrezygnować ze stosowania chodzików. Dla prawidłowego funkcjonowania psychomotorycznego organizm musi przejść poszczególne etapy rozwoju we właściwej kolejności wyznaczonej wewnętrznym zegarem, zgodnie z którym pojawia się gotowość fizyczna i psychiczna do podjęcia nowego wyzwania.

Asymetria u niemowląt

asymetria u niemowląt

Asymetria to termin, z którym spotkał się niejeden rodzic. W ostatnich latach wzrasta liczba niemowląt z diagnozą asymetrii ułożeniowej/ posturalnej. Problem asymetrii wśród niemowląt stał się bardziej powszechny po roku 1992, kiedy to Amerykańska Akademia Pediatrii zaleciła program „Back to Sleep”.

Czytaj dalej